|
witka
Czesc wszystkim, witaj Wiolu ! Juz mialem dac sobie spokoj z tym tematem ale jakos tak niedajeci mi odejsc od niego. Wiolu to ze jest ciezko na poczatku i ze kazdy ma inny start to tak jakby juz chyba powiedziano i juz raczej wszyscy o tym wiedza nawet nie bedac w USA. Ja mysle za kazdy rozsadny czlowiek nawet malo zorjentowany wie ze wyjazdzajac do obcego kraju w wiekszosci jako turysta bez lub z slabym jezykiem i bez doswiadczenia skazany jest na prace ciezka, jak musi sobie zdawac ze bedzie na poczatku ciezko z wieloma innymi rzeczami. (mieszkanie, transport, brak rodziny, dokumenty, nowe otocznie etc.) My wszyscy dobrze o tym wiemy i wmiare mozliwosci jak przybywaja nowi ludzie naszym obowiazkiem rodaka jest w miare mozliwosci pomagac nowoprzybylym rodakom. Pomoc w znalezieniu pracy mieszkania w zaaklimatyzowaniu sie. Niemniej czytajac ze przyjechalo sie do USA obojetnie gdzie lub bylo sie tutaj i widzi sie ze jest zle, ciezko i wogole malo sie tutaj widzi perspektyw ciezko sie zgodzic ze to jest prawdziwy obraz dzisiejszej ameryki. Mysle ze nie ma polaka w stanach i nie wiem nie bylem chwile w polsce czy jest w polsce co by nie wiedzial jak my tutaj rodacy zaczynamy, a zaczynamy od lopaty od szmaty co szczesliwsi czyms tam innym. Wiec jakby maly sens jest napisania ze mamy tutaj zalozmy 68 % sprzataczek w naszej poloni i 74 % budowniczych. Jestem tylko bardzo ciekaw dzisiaj sie spytam bo mam kolege hindusa czy oni na swoich forach opisuja ze szkoda gadac, ze tak wogole to prawdziwa ameryka to jest to ze my hindusi wszyscy sprzedajemy na stacjach benzynowych i w sklepach szybkiej obslugi a nasze zonki robia kawusie w "Dunkin'Donats" . A co zrobic z tym ogormem rodakow co pracuja w innych pracach, ktorzy zyja tutaj jak w drogiej ojczyznie, ktorzy podobno maja teraz pretensje ze sie powie ze zaczynali od szmaty i lopaty... tak zaczynalismy przynajmniej ja, ale sam sie na to zdecydowalem. Wiem ze wszystkim "swiezym emigrantom" jest ciezko, zdaje sobie z tego doskonale sprawe, chcecie pociesznie nie jest tu ciezko nie ma srawy, powiem wam nawet lepiej ja jestm tutaj 9 lat i mi jest ciezko pracujac po 10 czy 11 godzin jesli tylko to komus pomoze czy poprawi humor to super. Bardziej jednak mysle ze wieksza pomoc i pozytek przyniesie nie zastanawianie sie jak jest tylko za zabranie sie do roboty i wspolnej pomocy !!!
Ja na poczatek moge zaproponowac prace w swojej firmie niestety tylko dla mezczyzn. Zapraszam wiec jak ktos poszukuje pracy do dzialu ogloszen, praca, Chicago.
Pozdrawiam i zycze wiecej wiary w siebie i optymizmu !!!
__________________
Jeszcze nigdy w dziejach tak wielu nie mówiło tak wiele do tak wielu, mając do powiedzenia tak niewiele.
Ostatnio edytowane przez LADYKILLER : 11/10/06 o 11:21.
|