Z goła by sie wydawało, że to nic wielkiego gotowac ale tak naprawde jest to wielką sztuką. Gotowanie to noszona z królewską gracją sztuka przygotowywania posiłków a tych jest niezliczona ilośc jak świat długi i szeroki.
Pierwsi ludzie musieli stać się zarazem pierwszymi kucharzami. Najpierw odkryli ogień. Później zaobserwowali, że jeżeli zasadzą ziarno to za pewien okres czasu mogą spodziewać się plonów. Zaczęli wykonywać proste naczynia i urządzenia kuchenne. Uprawiano rośliny strączkowe, hodowano owce, kozy i dzikie świnie. Kobiety zbierały zboże, rośliny, owoce leśne, natomiast mężczyźni polowali na zwierzynę i łowili ryby. Polowano zazwyczaj w dużych grupach. Następnie urządzano uczty na wspólnych zgromadzeniach, co wiązało ludzi ze sobą. Odkrywano coraz to nowsze przepisy kulinarne i dzielono się nimi między sobą.
Z upływem czasu zaobserwowano, że właściwy sposób odżywiania się jest ważny dla zdrowia. Dopiero po długim okresie czasu zaczęto zastanawiać się nad odpowiednimi wartościami odżywczymi, nad tym co zdrowe, a co nie. Jakie posiłki powinno się jeść i w jakich ilościach. W pewnym momencie spozywany wywar nzwali jednogłośnie zupą.
Zupa ma zazwyczaj postać wywaru powstającego podczas gotowania różnorodnych składników. W tradycji polskiej zupa jest zwykle pierwszym daniem obiadu. Podczas gotowania warzyw, owoców, mięc i kości uwalnia się znaczna ilość zawartych w nich składników. Bez takiego przygotowania niektóre z nich nie zostałyby wchłonięte przez układ pokarmowy człowieka i dlatego zupy są daniem bogatym w niezbędne składniki.
Przygotowanie zup zazwyczaj wymaga użycia żaroodpornego naczynia. Zwykle jest to garnek lub kociołek umieszczony nad ogniem lub grzejnikiem elektrycznym. Wiele zup nie wymaga jednak gotowania, czasem przyrządzenie zupy wymaga tylko wymieszania surowych lub surowych i ugotowanych składników. Przykładem takiej zupy jest chłodnik.
Za hipotezę, obrano twierdzenie według którego pierwszy raz zupę ugotowali neandertalczyycy. Wskazuje na to odnalezienie szkieletu praczłowieka z tego gatunku, który wiele lat przed śmiercią stracił wszystkie zęby (biedak) i nie umarł z głodu. Ludzie pierwotni wykorzystywali do gotowania zupy dołek wykopany w ziemi. Przykrywali go skórą zwierzęcą i wlewali do wnętrza wodę oraz dodawali składniki. Potem umieszczali w środku rozgrzane przez ogień kamienie. Wynalezienie zupy było ważnym przełomem technologicznym, ponieważ można było ugotować ją z gorszej jakości produktów. Potrawę tę można było przyrządzić w oparciu o bardzo twarde ziarna (fasola) lub mniej wartościowe części ciał zwierząt kości.
Dopiero 5000 lat p.n.e. rzemieślnicy opanowali technologię produkcji naczyń ceramicznych mogących nadawać się do gotowania zupy. Najstarsze tego typu artefakty odnaleziono na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Od tego czasu proces gotowania zup niewiele się zmieniał aż do końca XIX stulecia.
W roku 1897
chemik Dr. John T. Dorrance opracował technologię produkcji zupy skondensowanej. Dzięki temu pomysłowi zmniejszono objętość potrawy, co pozwoliło na wytworzenie puszek nadających się do handlu. Racje żywnościowe tego typu okazały się bardzo przydatne dla turystów i żołnierzy.
W wieku XX powstała technologia zup w proszku. Były one jeszcze lżejsze, ale ceną za to była bardzo duża zawartość sodu w tak przyrządzonej potrawie. Pomimo, ż zupy różnią się bukietem samku zawierają w sobie niezbędne do życia i zdrowia witaminy, które odpowiedziale są za poszczególne funkcje organizmu. Nigdy o tym nie zapominajmy, ponieważ będziemy słabi i w konsekwencji groża nam rózbe choroby. Zdaniem dietetyków talerz zypy ma wiekszą wartośc dla organimu niż drugie danie a napewno od fastfoods. Wagę konsumpcji zup mamy niejako pokazaną w całej okazałości gdy karmimy male dzieci, ponieważ zupa spełnia funkcje zdrowotno - budulcową dla rosnącego maluszka. Zupa jest dobra na wszystko i w dodatku dobrze smakuje
.