
 |
 |
Odrodzenie:). |
 |
08/18/06, 17:05
|
#1
|
|
Member
PatTTriss nie jest zalogowany/a.
Zarejestrowany: 07/10/06
Skąd: New York City
Posty: 277
Recipes: 0
|
Odrodzenie:).
Slyszalam szept, bezwonnie otulal mnie zdlawionym szalem nicosci,
Slyszalam glos wpatrujacy sie w moja dusze wolajaca jak dziecko w przepasce na ramieniu matki patrzacej w swiatlo nadziei,
W koncu...pojawiles sie Ty bezgranicza radosc nie majaca ukojenia w zwierciadle najpiekniejszej z cudow swiata,
I bedziesz zawsze tak sie tlic plomieniem cudu az w koncu zajasniejesz jako najasniejsza z gwiazd na niebosklonie odrodzenia. .
Autor: PatTTriss L. G.
__________________
"W zyciu liczy sie tylko wiara, nadzieje i milosc z nich zas najwazniejsza jest milosc".
Ostatnio edytowane przez PatTTriss : 10/12/06 o 12:13.
|
|
|
|
 |
Teniec. |
 |
09/02/06, 11:39
|
#2
|
|
Member
PatTTriss nie jest zalogowany/a.
Zarejestrowany: 07/10/06
Skąd: New York City
Posty: 277
Recipes: 0
|
Teniec.
Taniec do pasja... to zycie zrodzone z nut,
Słyszysz ten rytm...? Budzi Cię?
Otwiera przed Tobą zaczarowany swiat ruchów?
Muska Cię głębią erotyzmu i najdoskonalszych doznań.
Ten żar... co Cię rozgrzewa i unosi do nieba.
O nic nie pytając przyśpiesza Twój oddech?
Zamykasz oczy i jesteś w innym świecie ... gdzie...?
Króluje samba a walc ....łączysz się w doskonałości kolorów życia,
Które... o nic Ciebie nie pytają,
Czujesz jak Twoje serce odpowiada sercu kogos kto...
Kto podobnie jak Ty urodził się by przez taniec
Przekazac Ci Miłośc.
autor: PatTTriss L. G.
__________________
"W zyciu liczy sie tylko wiara, nadzieje i milosc z nich zas najwazniejsza jest milosc".
Ostatnio edytowane przez PatTTriss : 10/12/06 o 12:07.
|
|
|
|
 |
Nie znasz mnie - z cyklu rozstanie. |
 |
09/02/06, 11:50
|
#3
|
|
Member
PatTTriss nie jest zalogowany/a.
Zarejestrowany: 07/10/06
Skąd: New York City
Posty: 277
Recipes: 0
|
Nie znasz mnie - z cyklu rozstanie.
Uważasz, że mnie dobrze znasz,
Ze wszytsko dobrze o mnie wiesz,
Ze ja to tylko moja sprawa.
Zakrywasz dłonmi moją twarz,
Udając, że mnie dobrze znasz,
A w środku nic w Tobie...,
Nic w Tobie się nie mieści,
Zadumany, okruty potwór... TY!
I zamknęłam bezpowrotnie Tobie Drzwi.
Nie znasz mnie i nigdy nie znałeś,
Udawałeś, że kochałeś,
Teraz prosisz mnie jak pies,
Ale wiesz jak jest...?
Nie znasz mnie i nigdy nie znałeś,
Nie chcę Cię znac a dobrze poznałam,
Lecz... O Tobie już zapomniałam.
Przegrałeś i wyłącznie.... ,
Sobie życie zmarnowałeś,
Teraz...tkwij w tej ciemności,
Po kresu dni a w niej...,
A w niej najczarnieszy jestes TY.
autor: PatTTriss L.G.
__________________
"W zyciu liczy sie tylko wiara, nadzieje i milosc z nich zas najwazniejsza jest milosc".
Ostatnio edytowane przez PatTTriss : 10/12/06 o 12:14.
|
|
|
|
 |
Zakochanie - Z cyklu zakochą porą. |
 |
09/02/06, 12:01
|
#4
|
|
Member
PatTTriss nie jest zalogowany/a.
Zarejestrowany: 07/10/06
Skąd: New York City
Posty: 277
Recipes: 0
|
Zakochanie - Z cyklu zakochą porą.
Kim Ty jesteś?
Nawet się dobrze nie znamy,
A już tak się uwielbiamy,
I co Ty mi takiego zrobiłeś?
Ze moje serce przemieniłeś.
Jak gorący strumień wlałeś się w moją duszę,
A ja? A ja ...bez Ciebie przechodzę katusze.
Pomóż mi Ciebie znależc,
Gdyż nie potrafię już siebie odnaleźc,
Tęsknię, płonę, umieram;
I wcale Ciebie nie nabieram ,
I chociaż ciało moje rozkwita jak róży kwiat,
Bez Ciebie czuję się jak ludzki wrak.
A jeśli wkrótce Cię nie zobaczę,
To znowu się popłaczę ... .
Moja dusza się kołysze gdy to do Ciebie piszę,
I jeśli los rozłączy nas ...,
Tak!...umrę jak zwiędniety kwiat,
A moje serce w niebie zostnie wieczne dla CIEBIE.
autor: PatTTriss L. G.
__________________
"W zyciu liczy sie tylko wiara, nadzieje i milosc z nich zas najwazniejsza jest milosc".
Ostatnio edytowane przez PatTTriss : 10/12/06 o 12:06.
|
|
|
|
 |
To cieszy. |
 |
11/04/06, 01:46
|
#5
|
|
Member
PatTTriss nie jest zalogowany/a.
Zarejestrowany: 07/10/06
Skąd: New York City
Posty: 277
Recipes: 0
|
To cieszy.
Piszac wiersze nigdy powiem szczerze nie myslalam, iz kiedykolwiek ktos zwroci na nie uwage, az juz w zyciu bym nie uwierzyla, ze sie komus spodobaja. Jako poetka amatorka wsrod tylko wyrywkowych wierszy, ktore przedstawilam tutaj (w przyszlosci bedzie ich wiecej) milo mi oznajmic, ze jednak one sie komus podobaja. Zwlaszcza ten o milosci tj. "Zakochanie - Z cyklu zakochana pora". Wiersz ten napisalam w holdzie dla milosci, ktora jak wiadomo wszystko przetrzyma, wszystkiemu wierzy i nigdy sie nie skonczy. Ktoregos dnia dotarlo do mnie, ze ten wiersz przeciez jest czyms w rodzaju poszukiwania doskonalego uczucia, ktore jak wiemy w otaczajacym nas swiecie jest deficytowym. W zamysle tworzenia tego wiersza byla milosc i pragnienie by ta milosc przenikala nas wszystkich, kazdego dnia. Rankiem gdy slonce majestatycznie wzbija sie krok po kroku po widnokregu, w ciagu dnia gdy zabiegani sparwami dnia codziennego zapominamy czesto o uczuciu lovania sie oraz wieczorkiem gdy niebosklon zapelni sie jasno swiecacymi gwiazdkami. Bym zapomniala... wiersz ten dedykuje Andrzejowi - mojemu najukochanszemu chlopakowi, osobie cudownej, najwspanialszemu mezczyznie jakiego moglam spotkac na Ziemi i wkrotce mojemu mezowi. Wiersz ten dedykuje rowniez Wam byscie sie kochali tak samo jak my. Pozdrawiam i caluje. Wasza Pati .
|
|
|
|
 |
 |
Zasady Postowania
|
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty
kod HTML jest Wył.
|
|
|
|
 |
|